Haluksy i ich wpływ na nasze życie

W naszym życiu od czasu do czasu zawsze pojawiają się jakieś ambarasy zdrowotne. Jedne mają usposobienie ulotne inne „przyczepiają” się do nas na trochę dłużej. Bezsprzecznie nie są one przez nas miłowane i z reguły robimy wszystko, by do nich nie dopuścić. Jednym ze schorzeń, które dosyć często dotykają nasze ciało, stają się ostatnio haluksy. To choróbsko, pojawiające się na naszych stopach, mające nadzwyczaj niekorzystne i bolesne objawy.



U kogo mogą pojawić się haluksy?


Lekarze zajmujący się chorobami stóp zgodnie stwierdzają, że kwestia haluksów w zdecydowanej większości dotyczy kobiet. Wpływ na to mają dwa składniki. Po pierwsze, kobiety posiadają w porównaniu do mężczyzn słabszy układ kostno – mięśniowy. Z tego powodu, jest większa możliwość, iż kości czy ścięgna ulegną wykrzywieniu. Po drugie, to właśnie w większości wypadków kobiety chodzą w obuwiu, które sprawia, że haluksy występują na naszych stopach. Chodzi tu w szczególności o buty na wysokich obcasach, które przeważnie posiadają również nadzwyczaj wąskie czubki. Jeśli kobiety mają je na nogach, stopa w nich będzie miała niesłychanie sztuczny układ. Mięśnie oraz ścięgna będą naciągnięte, a kości wygięte oraz zgniecione. Jak już wspominaliśmy, kobiety nie mają odpornego układu kostno – mięśniowego, w związku z czym chodząc w takich butach rozpoczynamy przerabiać strukturę tego układu. Kości zaczynają się zniekształcać, co zwłaszcza widać na największym palcu. Stopniowo rozpoczyna on się odsuwać, co sprawia, iż stopa staje się szersza. Dlatego, że kość w dziwaczny sposób „styka” się ze skórą, pojawia się ekspresowo bolesny stan zapalny, z którym trudno sobie poradzić.

Innym czynnikiem powiązanym z pojawianiem się haluksów, są uwarunkowania genetyczne. Dlatego też, choroby te niezmiernie często są „rodzinne” i występują w kolejnych pokoleniach. Z pewnością „koślawy paluch” pojawi się częściej u osoby, która w ciągu dnia dużo chodzi, głównie jeżeli ma ona nadwagę. Dlatego też należy robić wszystko, by nie obciążać za bardzo naszych stóp.

Co robić żeby na stopie nie pojawił się haluks?


Jak powiada popularne powiedzenie, o wiele lepiej jest zapobiegać niż uzdrawiać. Podobnie kwestia wygląda w przypadku haluksów. Powinniśmy czynić wszystko, żeby nie pozwolić do ich wystąpienia, co jest o wiele łatwiejsze, aniżeli późniejsze leczenie schorzenia. Przede wszystkim powinniśmy toteż chodzić w dobrym obuwiu. Najlepsze są buty na płaskim obcasie lub bez obcasa i co ważkie, z szerokimi czubkami. Jedynie w takich butach, nasza stopa będzie miała stosowny komfort i nie będzie się zniekształcać. Powinniśmy też jak najwięcej chodzić boso, chociaż o to na ogół jest trudne. Trzeba też dbać o naszą formę fizyczną. Przede wszystkim wzmocni to nasze mięśnie, kości, ścięgna lub stawy, więc niebezpieczeństwo wykrzywienia będzie ujarzmione. A po drugie obniży też się nasza waga, co też spowoduje niższe obciążenie stóp. Jeżeli będziemy tak postępować, bezspornie zminimalizuje się nam niebezpieczeństwo wystąpienia tej choroby. A bezsprzecznie niezmiernie hamuje ono zwykłe funkcjonowanie oraz sprawi, iż nie będziemy odczuwać nieprzyjemnego bólu. Pamiętajmy zatem, by dbać o nasze stopy.

pierwszyrazadama 13.04.2016, 22:06

interesuje mnie historia powstania tego bloga...

pierwszyrazadama 13.04.2016, 22:05

- czekaj, czekaj... założyłaś bloga o haluksach?
- lepiej o haluksach niż o halucynacjach...